- Jak większość w tym mieście. - wywróciłem lekko oczami. Serio będzie się podniecał jej kasą? - Jedź no. - westchnąłem.
***
Późnym wieczorem poszedłem na próbę do studia. Miałem dziś wykonać układ z tancerzami do swojej piosenki. W szatni przebrałem się w luźniejsze ciuchy - dresy i koszulkę naramiączki (Abyś mogła podziwiać jego mięśnie XD)
Rose?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz